Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
‹ powrót 

Opinie

Test kompletu ciepłej bielizny termoaktywnej UltraTERM100 .

Testowany produkt jest przygotowywany na sezon jesień /zima2010/13

 

Całość opini na : http://testyoutdoorowe.wordpress.com/2013/03/13/stoor-komplet-termoaktywny-ultraterm-100/
 

 

Wraz z nadejściem bardziej sprzyjających – wiosennych warunków atmosferycznych na blogu można zauważyć chyba tendencję „rozliczenia się” z asortymentem zimowym. Kilka dni po opisie spodni do biegania R-90 Winter marki Dobsom, dziś przyszedł czas by napisać co nieco o bardzo interesującym zestawie termoaktywnym, który towarzyszył mi w ostatnich miesiącach podczas różnorodnych aktywności sportowych. To, że opisy te pojawiają się już teraz ma pewnie związek z tym, że przez najbliższy tydzień niestety raczej muszę poważnie ograniczyć aktywności ze względu na chorobę, a mam także nadzieję, że wiosna nadchodzi już na stałe.

 

Bez owijania w bawełnę, na początku muszę nadmienić, że komplet ten trafił do mnie dzięki uprzejmości sklepu turystycznego Gawra z Białegostoku, któremu bardzo za to dziękuję!

i-stoor-komplet-bielizny-ultraterm-100

Stoor jest marką o w miarę stabilnej pozycji na polskim rynku (znam ją od dobrych kilku lat). Najczęściej jednak spotykałem się z serią BioLine i ProAthlete. Dopiero w trakcie zimy bliżej poznałem najcieplejszy komplet tej firmy. Co warto na początku nadmienić, marka Stoor jest firmą polską, co jak wiele razy już wspominałem jest dla mnie bardzo istotną kwestią. Głównie z tego względu, że lepiej mi się zasypia wiedząc, że kupiłem produkt, który został wyprodukowany w Polsce (co wcale nie jest takie proste). Między innymi dlatego też Stoor jest marką, której rozwój w mniejszym lub większym stopniu śledzę od pewnego czasu. Kiedyś nawet posiadałem przez krótki czas bokserki BioLine, ale zaginęły gdzieś podczas jednej z wycieczek, chyba nawet przed pierwszym ich założeniem.

Komplet składa się z koszulki oraz spodni, które w połączeniu składają się na udany zimowy zestaw termoaktywny. Posiadam także komplet termoaktywny Viking Arman Set oraz kilka koszulek termoaktywnych (np. Tervel). Trudno byłoby jednak dokonać porównania tych produktów. Zestaw ze Stoora jest zdecydowanie bardziej sportowy od zestawu Vikinga, który służy raczej jako miejska warstwa ocieplająca, natomiast posiadane przeze mnie koszulki z Tervela są nieporównywalnie ciensze od testowanego kompletu. Ale po kolei.

DSC_0568

Zacznijmy od getrów gdyż są produktem nieco mniej skomplikowanym. Są całe czarne, i bardzo dobrze. Przecież służąc jako pierwsza warstwa nie potrzebują być dostępne w całej gamie kolorów. Posiadają mocno elastyczną gumę, która nawet podczas wielu godzin użytkowania nie powoduje dyskomfortu w użytku. Całość została starannie uszyta, nie zauważyłem by wystawały pojedyncze nitki ani występowały innego rodzaju mankamenty. Nawet po wielu użyciach materiał nie rozciąga się w żaden zauważalny sposób. Co więcej, krój i materiał sprawiają, że nawet podczas intensywnych aktywności fizycznych pas nie obniża się a trzyma pewnie w miejscu. Jedyną małą uwagę mogę mieć do tego, że ze względu na to, że posiadam dość szerokie łydki getry dość mocno je obciskały, nie na tyle jednak by powodowało to jakikolwiek dyskomfort. Na uwagę zasługuje też to, że bardzo wygodnie się w nich śpi w śpiworze. Kilkakrotnie zdarzyło mi się spać w nich w schroniskach studenckich (czasami w wieloosobowym pokoju w zimie jest chłodno – zależy kto i jak pali w piecu). Przyznam, że w te noce wyspałem się dużo lepiej, niż gdybym miał spać w samej bieliźnie.

DSC_0570

Zdecydowanie bardziej interesująca od getrów jest jednak koszulka UltraTerm 100. Po pierwsze, produkt, który otrzymałem do testów wyróżnia się nieco kolorystyką i stylistyką od tego, który  jest umieszczony na głównej stronie marki. Dzieje się tak dlatego, że testowany przeze mnie zestaw został wyprodukowany specjalnie dla wspomnianego przeze mnie wcześniej sklepu Gawra. O elementach, które nie występują w wersji standardowej będę informował jeśli zajdzie taka potrzeba. Pierwszą z nich jest właśnie to, że koszulka zamiast czarnych posiada zielone przeszycia na całości (pionowe, poziome, na rękawach). Dzięki temu koszulka wydaje się bardziej „żywa” i energetyzująca. Bez wątpienia także wyróżnia się. Z wyglądu zdecydowanie  może się podobać. Na piersi umieszczono niewielkie, ale dobrze widoczne logo marki – Stoor, które ponadto jest odblaskowe. Dzięki temu, jeśli np. trenujemy w samej koszulce jesteśmy lepiej widoczni (aczkolwiek tylko z przodu). Na rękawie widnieje także białoczerwony napis ultraTERM 100. Wszystkie zewnętrzne przeszycia są wytrzymałe, mimo wielokrotnego ściągania koszulki trochę „na siłę” z przemoczonej skóry nic się z nimi nie stało. Jedyne do czego można mieć naprawdę minimalne zastrzeżenia to to, że zakończenia dolne zielonych szwów troszkę wychodzą (myślę tu o pojedynczych nitkach). Jednakże raz, że tego nie widać a dwa, że w niczym to nie przeszkadza (chyba, że ktoś jest pedantycznym estetą).

DSC_0571

Jeśli chodzi o krój koszulki to bardzo dobrze opina ona ciało, została zaprojektowana raczej na osoby o budowie atletycznej/sportowej jednakże dzięki temu, że zastosowany materiał jest rozciągliwy „wejdą” w nią także osoby o nieco innego rodzaju figurze. Ja osobiście czułem się w niej bardzo dobrze. Co ważne, koszulka w żaden znaczący sposób nie krępuje ruchów. Dzięki temu jej zastosowanie jest bardzo szerokie, ale o tym za chwilę.

DSC_0572

Testowany przeze mnie model posiada półgolf (edycja dla sklepu turystycznego Gawra). Muszę przyznać, że takie zastosowanie dobrze się sprawdza. Przede wszystkim niezwykle odpowiadał mi fakt, że mając słuchawki pod koszulką podczas biegu nie wypadały mi z uszu. Niestety, biegając w koszulkach z golfem często denerwowało mnie to, że golf ciągnął za kabel słuchawek. W przypadku koszulki Ultraterm 100 nie ma to miejsca, ponieważ istnieje trochę wolnej przestrzeni pomiędzy materiałem a szyją. Z drugiej strony mimo tego koszulka dobrze chroni np. przed mroźnym wiatrem. Natomiast na naprawdę siarczyste mrozy pod półgolf dla pewności zakładałem sobie jeszcze lekką chustę wielofunkcyjną – taki zestaw sprawiał, że niestraszny był mi nawet najbardziej przejmujący wiatr. Ogólnie pomysł z półgolfem oceniam bardzo pozytywnie.

DSC_0573

Niestety, tego samego nie mogę powiedzieć o przedłużonych rękawkach z miejscem na palec (także wersja wyłącznie dla sklepu Gawra). Owszem, jest to całkiem przydatne rozwiązanie (sam posiadam i polar i kurtkę, w tym samym stylu), jednakże tam jakoś w ten sposób mi to nie przeszkadzało. Przedłużone rękawki są tak jak całość produktu uszyte bardzo dobrze. Niestety, przedłużenie (inaczej niż reszta koszulki) jest wykonane z dwóch warstwa materiału. W efekcie koniec rękawka jest zdecydowanie grubszy od reszty koszulki. Takie zastosowanie bardzo dobrze sprawdza się, jeśli mamy na sobie wyłącznie koszulkę. Ponieważ jednak Ultraterm 100 jest kompletem zimowym najczęściej nakłada się na niego jeszcze warstwę zewnętrzną. Dużo w tym momencie zależy właśnie od niej. Jeśli rękawy kurtki/polaru są na rzepy to najczęściej wystarczy je poluzować by zmieściły się rękawki, jednak jeśli kurtka posiada na końcu rękawa ściągacz to czasami trzeba przepychać rękę trochę na siłę. To dość kłopotliwe rozwiązanie. Ponieważ nie zawsze chcę korzystać z rękawków (rękawiczek Barracuda Lahti na nie nie założę wiec albo one albo rękawki), chętnie czasami włożyłbym je wewnątrz rękawa. W polarze z HiMountaina można to robić bez jakichkolwiek problemów. Niestety, ponieważ rękawki są tak jak wspomniałem dość grube włożenie ich jest nie tylko dość trudne ale także w perspektywie dość niewygodne. Ogólnie jeśli ktoś zamierza w głównej mierze bądź ich używać bądź korzystać z koszulki Stoor jako jedynej warstwy to na pewno będzie zadowolony, w innych wypadkach warto wziąć to pod uwagę.

DSC_0574

Należy wspomnieć o jeszcze kilku innych ciekawych zastosowaniach, które znajdziemy w komplecie marki Stoor. Po pierwsze, zestaw posiada płaskie szwy, dzięki czemu nawet podczas wymagających wysiłków fizycznych nie grozi nam, dyskomfort czy też zadrapania. Ponadto świetnym moim zdaniem rozwiązaniem jest brak metki, która została zastąpiona nadrukiem. Podobne rozwiązanie zastosowane jest np. przy koszulkach marki Tervel. Pomarańczowy nadruk Stoor zdecydowanie odróżnia się od materiału i bardzo dobrze się go czyta. Niemniej jednak jest z nim także pewien problem. Niestety, w trakcie intensywnego użytkowania częściowo się zdziera. Zauważyłem to głównie przy okazji getrów, pod którymi są bokserki, nadruk na koszulce nie nosi jakichkolwiek oznak zużycia. Nie jest to oczywiście ogromnym problemem, warto jednak o tym wspomnieć.

DSC_0575

Czas przejść do tego, co w sumie najistotniejsze – materiału. Komplet ultraTerm został wyprodukowany z materiału o składzie: 73% poliester mikrofilamentowy, elastan 17%. Tkanina ta posiada gramaturę 230g/m2. Co z tego wynika? Tak getry jak i koszulka są skonstruowane z dwóch warstw – zewnętrzna z nich jest bardziej śliska. Dzięki temu nie „przyczepia się” do wierzchniej warstwy i zapewnia odpowiednią swobodę ruchów. Natomiast wewnętrzna warstwa w dotyku przypomina bardzo cienki polar. Warto podkreślić, jest ciepły i naprawdę niezwykle komfortowy – komplet zakłada się na ciało z czystą przyjemnością. Ogólnie tak jak wspomniałem na początku testu, komplet jest dość mocno elastyczny. Warto także zaznaczyć, że mimo swojej grubości zestaw jest szybkoschnąca. Po praniu ręcznym wystarczą trzy godziny by UltraTerm 100 był praktycznie suchy i gotów do użytku – co jest kolejnym sporym plusem tego modelu, szczególnie gdy np. jesteśmy na kilkudniowym wyjeździe na narty.

DSC_0576

Komplet oferuje wysoki komfort termiczny nawet w bardzo niskich temperaturach. Jest zdecydowanie cieplejszy od modelu Viking Arman Set. W temperaturze ok. -12 stopni biegałem wyłącznie w koszulce ze Stoora i cienkim Windstopperze, po zagrzaniu się podczas biegu było mi bardzo przyjemnie i komfortowo. Przy temperaturach dodatnich w samej koszulce z powodzeniem także można biegać jak i uprawiać inne aktywności fizyczne. Cały komplet także bardzo dobrze służył mi podczas biegów narciarskich w bardzo mroźne dni. Getry dobrze sprawdzają się również podczas dojazdów do pracy (gdy np. musimy spędzić na przystanku autobusowym kilkanaście minut). Komplet przemierzył ze mną też kilka wzniesień i zaliczył kilka innych wycieczek – wszędzie tam bardzo dobrze się sprawdził. Mimo tego, że koszulka bardzo szybko pozbywa się potu i świetnie oddycha trzeba nadmienić, że przy dużym wysiłku może nie zdążyć pozbyć się nadmiaru potu z naszego ciała (mam tendencję do potliwości) – wtedy trudno ściągnąć ją przez głowę, trzeba też uważać by się nie wyziębić stając np. w miejscu. Jednak są to extrema, ogólnie komplet sprawdza się naprawdę świetnie, a komfort termiczny jaki oferuje stoi na najwyższym poziomie. 


wizyt  : 4265

Dodaj opinię

Czekamy na wasze opinie
o naszych produktach
Imię (*)


Adres e-mail (*)

Opinia(*)